| Tytuł: | おしおきよ! 占いハウスは妖魔の館 Oshioki yo! Uranai House wa Youma no Yakata. Ukarzę was! Dom wróżb siedzibą demonów. |
| Reżyseria: | Yoshizawa Takao |
| Scenariusz: | Yanagawa Shigeru |
| Reżyseria animacji: | Matsumoto Katsuji |
| Data emisji w Japonii: | 14.03.1992 |
| Opening i ending: | Moonlight Densetsu (DALI) i Heart Moving (Sakura Sakura). |
| Obsada: | Tsukino Usagi/Sailor Moon - Mitsuishi Kotono Tsukino Ikuko (mama Usagi) - Takagi Sanae Tsukino Kenji (tata Usagi) - Machi Yuuji Luna - Han Keiko Sakurada Haruna (nauczycielka) - Kawashima Chiyoko Oosaka Naru - Kakinuma Shino Umino Gurio - Nanba Keiichi Chiba Mamoru - Furuya Tooru Furuhata Motoki - Satou Hiroyuki Królowa Beryl - Han Keiko Jadeite - Onosaka Masaya Tsukino Shingo (brat Usagi) - Kawashima Chiyoko Balm (demon odcinka) - Emori Hiroko stary wróżbita - Miyauchi Kouhei uczennica - Fukai Misa |
| Przemiany użyte w odcinku: | Moon Prism Power Make Up! |
| Ataki użyte w odcinku: | Moon Tiara Action! |
| Ciekawostki: |
|
Opis:
Grupka dziewcząt zbiera się przy stoliku wróżbity, a za nimi jest kolejka chętnych do tego samego stolika. W kolejce jedna z dziewcząt mówi, że słyszała, że to jest najlepsze miejsce. Na końcu kolejki stoi Jadeite i obserwuje wszystko. Później odchodzi
i mówi: głupi ludzie.
W Królestwie Ciemności Królowa Beryl wścieka się na swoich podwładnych za to, że nie znaleźli jeszcze Srebrnego Kryształu Iluzji. Kryształ jest potrzebny ich wielkiej władczyni, jej podwładni odpowiadają, że zajmą się tym. Jadeite
stwierdza, że już podjął kolejne kroki w celu zdobycia ludzkiej energii.
W domu rodziny Tsukino Luna próbuje obudzić Usagi. Kotka skacze na nią i przypomina, że w ten sposób niczego nie osiągnie. Usagi znowu ma pretensję o to, że nie obudziła jej wcześniej. Spieszy się, żeby wyjść jak najszybciej.
Luna tylko wzdycha z rezygnacją.
W klasie w gimnazjum Juuban nauczycielka, pani Sakurada, czyta listę obecności. Usagi próbuje się zakraść na swoje miejsce niepostrzeżenie, ale zdradza ją Umino krzycząc głośno dzień dobry. Nauczycielka zdenerwowana jej zachowaniem
wyrzuca ją za drzwi. Usagi stoi na korytarzu razem z Umino. Pyta się go, dlaczego stoi razem z nią, ale tylko się rumieni i odpowiada, że trudno to wytłumaczyć. Usagi stwierdza, że Umino jest dziwny.
Później na zewnątrz Umino wychyla się zza drzewa. Podchodzi do niego Naru i pyta, o czym chciał z nią rozmawiać. Mówi, że chce się umówić z Usagi, wymienić się z nią pamiętnikami, a nawet porozmawiać z jej rodzicami o przyszłości.
Naru się z niego śmieje i stwierdza, że to się nigdy nie stanie. Mówi, że to nie zadziała, jeśli tak po prostu do niej podejdzie i radzi mu, żeby najpierw poszedł się wróżki. Umino wyciąga z kieszeni grę i mówi, że to gra przepowiadająca
przyszłość według jego pomysłu. Według tej gry Usagi i Umino powinni się pobrać. Na ekranie pokazuję się para w ślubnych strojach. Naru złości się na niego i mówi, że powinien iść do prawdziwej wróżki. Opowiada mu o nowo otwartym domu
wróżb, który podobno jest bardzo dobry. Mówi, że właśnie tam powinien się udać.
Usagi wracając do domu, spotyka staruszka wróżbiarza, który wcześniej był bardzo popularny, a teraz nikt nie stoi do niego w kolejce. Usagi pyta go, dlaczego nikomu nie wróży, a on pokazuje jej nowo otwarty dom wróżb po drugiej
stronie ulicy. Dziewczyna wyciąga do niego rękę i prosi o wróżenie z dłoni. Wróżbita wyjmuje szkło powiększające i przygląda się jej dłoni. Mówi, że jest ktoś, kto ją bardzo lubi i że to osoba, którą często widuje. Za jej plecami widać
Umino, który wchodzi do nowego domu wróżb.
Usagi wracając do domu myśli o tym kto może ją lubić. Idzie do salonu gier, ale widzi, że nie ma w nim Motokiego. Postanawia, że na niego zaczeka, a on w końcu się zjawa. Mówi jej o nowej grze Sailor V i Usagi postanawia ją wypróbować.
Gra kończy się jej przegraną, a Motoki stwierdza, że jest dosyć trudna. Pokazuje jej jak grać, żeby wygrać, a Usagi pogrąża się w marzeniach na jego temat. Rozmyślanie przerywa jej Luna. Motoki mówi, że ten kot często się pojawia w
salonie gier. Luna chce zmusić Usagi, aby wróciła do domu, więc łapie ją zębami za rękaw. Usagi wstaje i postanawia wrócić do domu. Motoki się z nią żegna i mówi, że lubi kiedy ona przychodzi do salonu. Usagi czerwieni się i wychodzi
na zewnątrz.
Tam krzyczy na Lunę i twierdzi, że dobrze się bawiła z Motokim, a ona jej w tym przeszkodziła. Luna strofuje ją, że nie powinna przychodzić do salonu i powinna więcej myśleć o swojej misji. Usagi nie specjalnie tego słucha i biegnie
do staruszka wróżbity, żeby zapytać o Motokiego. Kiedy przychodzi na miejsce, wróżbity już nie ma.
Usagi patrzy na dom wróżb po drugiej stronie ulicy. Stwierdza, że powinna zaczekać na staruszka, ale nie może się doczekać i chciałaby poznać swoją wróżbę od razu. Z tego powodu wymyśla sobie swoją własną wróżbę i wyrzuca swój
but przez ramię. Od tego jak upadnie but, uzależnia, gdzie pójdzie po swoją przepowiednię. Niestety but ląduje na głowie chłopaka, w którego wcześniej rzuciła swoim zwiniętym w kulkę testem. Chłopak jest zdenerwowany i mówi jej, że
to boli. Przez chwilę kłócą się, a potem Usagi wkłada swój but na nogę i odchodzi. Mówi, że jej dobry humor zniknął.
W domu wróżb jest cicho i panuje dziwna atmosfera. Za zasłoną przed wróżką siedzi Umino, a ona wróży mu z kart tarota. Przewraca karty nie dotykając ich i mówi Umino, żeby spojrzał jej w oczy. Umino zostaje zahipnotyzowany i staje
się jej sługą. Wróżka mówi mu, że może robić to, na co ma ochotę. Jedna z kart tarota ląduje w jego kieszeni, a Umino ma złowieszczy wyraz twarzy.
Usagi idzie ulicą kiedy nagle woła ją jej tata. Okazuje się, że wrócił wcześniej do domu, a mama wysłała go po zakupy. Usagi twierdzi, że to bardzo miło z jego strony. Tata mówi, że mama zajmuje się domem, więc on przynajmniej
tyle może dla niej zrobić. Usagi myśli o Motokim marząc, żeby kiedyś był jak jej ojciec. Tata pyta, co jeszcze robi na mieście o tej godzinie, a ona przeprasza i mówi, że będzie wracać do domu. Za nimi podąża Luna, a tata pyta, co
to za kot. Usagi mówi, że to jej przyjaciel, a tata dziwi się, że ma takich nietypowych przyjaciół.
Następnego dnia w szkole Naru pyta Usagi, czy Umino z nią rozmawiał. Mówi jej, że Umino ją lubi, ale jest zbyt nieśmiały, żeby się z nią umówić. W tym samym momencie podchodzi Umino i zaprasza Usagi na randkę. Ubrany jest w garnitur
i Naru mówi mu, że nie powinien się w ten sposób ubierać do szkoły. Umino najwyraźniej ma to w nosie i po raz kolejny próbuje się umówić z Usagi. Obie dziewczyny są zaskoczone jego nietypowym zachowaniem. Pojawia się pani Haruna i
strofuje go za jego strój. On się z tego śmieje i zaczyna jeść kanapkę. Pani Haruna jest jeszcze bardziej zdenerwowana, ale Umino tylko przechodzi obok niej i zadziera jej do góry spódniczkę, przez co ukazują się jej matki. Nauczycielka
rozpacza, że teraz nigdy nie wyjdzie za mąż.
Na lekcji Umino głośno śmieje się z czytanego komiksu. Pani Haruna jest już bardzo zła, zamierza podejść do niego, ale po drodze się potyka i przewraca. Odwraca się i dostrzega, że to jeden z uczniów podstawił jej nogę. W jego
kieszeni świeci karta tarota. Złośliwy uczeń ostrzega ją, że nie powinna tak szybko chodzić po klasie. Umino nadal głośno się śmieje.
Po lekcjach Naru opowiada, że obaj chłopcy byli w nowym domu wróżb. Nagle obie słyszą jakieś hałasy. Otwiera się okno i wygląda przez nie nauczyciel, który krzyczy na uczniów. Na dole pod oknem Umino razem z innymi chłopakami
zaczynają rzucać w okno kamieniami i śmiać się. Nauczyciel się chowa. W ich kieszeniach widać świecące karty tarota.
Wróżka z domu wróżb stoi przed szkołą i zbiera energię. Jadeite cieszy się z zebranej energii i ma nadzieję na więcej.
Naru i Usagi podchodzą do chłopców. Umino staje się bezczelny i chce pocałować Usagi. Dziewczyna zaczyna płakać i żalić się na Umino. Jej płacz staje się coraz głośniejszy, tak że nikt z zebranych nie może już tego wytrzymać.
Chłopcy odchodzą. Luna obserwuje wszystko z krzaków, wyczuwając złą energię. Usagi nadal płacze, ale Naru ją uspokaja. Dziewczyna, widząc, że chłopców już nie ma, od razu zmienia swój nastrój na radosny.
Wracając do domu, Usagi myśli o Umino i pozostałych chłopcach. Luna twierdzi, że zmusza ich do takiego zachowania coś złego. Usagi mówi, że ktoś ich na pewno kontroluje i że może mieć z tym coś wspólnego nowy dom wróżb. Luna ją
chwali, a Usagi oczekuje od niej za to nowego przedmiotu. Luna odmawia, a Usagi mówi, że boi się znowu walczyć. Obie udają się do domu wróżb, ale Usagi nie uśmiecha się ponowna przemiana w Sailor Moon. Twierdzi, że nie pamięta słów
przemiany, ale Luna jej przypomina i Usagi zmienia się w Sailor Moon.
W domu wróżb jest Bam razem z zahipnotyzowanymi uczniami. Chwali ich za dobrze wykonaną pracę i mówi, że teraz będą mogli rozrabiać w całym mieście. W ich kieszeniach święcą się karty. Nagle pojawia się Sailor Moon, wygłasza przemowę
i się przedstawia. Demon rzuca w nią kartami i przemienia się z ludzkiej postaci w brzydkiego demona. Rozkazuje chłopcom zaatakować Sailor Moon. Karty w ich kieszeniach świecą się, a ich skóra zmienia kolor. Idą w kierunku wojowniczki,
a ona przed nimi ucieka. Zapędzają ją do rogu i kiedy wydaje się, że ją dopadną, powietrze przecina czerwona róża i uderza w demona. Chłopcy się zatrzymują, a zdenerwowana Bam pyta kim jest nowo przybyły intruz. Tuxedo Kamen mówi Sailor
Moon, że nie powinna się poddawać, po czym odchodzi. Bam atakuje Sailor Moon, jej włosy zmieniają w potężne pazury, którymi próbuje zadać cios. Luna przypomina jej, że powinna użyć swojego diademu. Sailor Moon atakuje diademem i unicestwia
demona. Jadeite nie jest zadowolony, że energia przestała do niego płynąć.
Karty znikają z kieszeni chłopców, a oni sami wychodzą z hipnozy. Sailor Moon macha im na pożegnanie i odchodzi.
Następnego dnia Umino jest zszokowany tym, co robił wcześniej. Naru mówi, że próbował również pocałować Usagi i wybił okno w szkole. Pojawia się Usagi, a on próbuje się jej tłumaczyć. Usagi mówi, że nie powinien się tym przejmować.
Umino stwierdza, że faktycznie nie powinien, bo Usagi nigdy się nie przejmuje, kiedy dostaje złe oceny. Usagi mówi, że on nie ma pojęcia, przez co ona musi przechodzić. Nagle słyszy szkolny dzwonek i chce biec, żeby się nie spóźnić
na lekcje, ale potyka się o płytę chodnikową.





























